Po e-marketingu i e-PR przyszedł czas na e-CSR. Corporate Social Responsibility online to CSR prowadzony z użyciem środków komunikacji internetowej. Jest to oczywista konsekwencja prowadzenia przez spółki aktywności biznesowej w Internecie. Skoro przedsiębiorcy przy pomocy Internetu robią tak wiele, to czemu nie pomagać online? Pomysłów jest mnóstwo, żyjemy przecież w Internecie…
Kanadyjski oddział Avon przekazuje 2 dolary dla organizacji pomagających kobietom w walce z rakiem piersi za każdy głos na jedno ze zdjęć w ramach projektu „Paint it PINK”. Projekt niezwykle pożyteczny i bardzo globalny, tak samo jak globalny jest problem kobiet.
Microsoft przekazuje część przychodu z reklam, które są wyświetlane w komunikatorze Windows Messenger oraz Windows Live Hotmail na rzecz jednego z partnerów społecznych. Akcja nazywa się „i’m” i wspomaga takie organizacje, jak: UNICEF, American Red Cross czy Stopglobalwarming.org. Wielkość przekazywanych środków zależy od aktywności internautów w postaci ilości wysłanych wiadomości. Im więcej przesłanych komunikatów, tym większe wsparcie Microsoftu. Przez 2,5 roku trwania akcji amerykańska korporacja przekazała w ten sposób blisko 2,5 mln dolarów.
Deutsche Bahn płaci 10 eurocentów, jeżeli zostanie obejrzany krótki film w ramach projektu Bergwald, na rzecz ochrony lasów w Niemczech. Poza wątpliwościami jest fakt silnego oddziaływania niemieckiego przewoźnika na środowisko. Dlatego też ta akcja dobrze wpisuje się w wizerunek firmy odpowiedzialnej społecznej.
Czekamy na implementacje pomysłów e-CSR w Polsce.
© cherrypickers.pl | Michał Majdański | 14.09.2009
Zostaw komentarz
© 2012 cherry pickers | silnik: WordPress | design: Elegant Themes
strona glowna | mapa strony | o nas | kontakt