Wpajają nam to media i wszyscy mają obsesję na tym punkcie: nauka. Każą nam się uczyć nauczyciele, każą nam się uczyć pracodawcy. Do nauki nawołuje Komisja Europejska, propagując long-life learning, a Google chce zeskanować wszystkie książki na świecie i umieścić je w Internecie. Nic nam nie pozostaje – uczmy się.
Wiedza jest tym, za co płaci się we współczesnym świecie duże pieniądze. Dlatego żeby być na bieżąco w dziedzinie marketingu internetowego trzeba się uczyć i to szybko. Dziesiątki blogów w Polsce i na świecie, dziesiątki książek i e-booków wydawanych w każdym roku, setki raportów i analiz publikowanych przez różne podmioty, setki konferencji i artykułów, tysiące rozmów i komentarzy. To wszystko pokazuje jak szybko rozwija się i rozbudowuje w niesłychanym tempie zagadnienie promocji w środkach nowoczesnego przekazu.
Niedawne doniesienia prasowe z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości informują, że większość unijnych pieniędzy zostanie przekazana na projekty e-doradztwa, e-turystyki, e-edukacji, e-zdrowia oraz w portale społecznościowe. Pojawią się kolejne podmioty, których działalność ograniczy się tylko i wyłącznie do Internetu. Powstaną kolejne start-upy, które zapełnią kolejne nisze, ciężkie dla nas dzisiaj do wyobrażenia.
Nie ulega wątpliwości, że produkt, który jest zupełnie do niczego, nie znajdzie masowego odbiorcy. Z reguły jednak nie mamy do czynienia z fatalnym produktem, ale z fatalną komunikacją. Sprzedać siebie też trzeba umieć. Komunikacja w Internecie jest o tyle trudna, że odbiorcę ciężko zaszufladkować, jest on wybredny i ciężko skupić mu uwagę na dłuższą chwilę. Dlatego też uczmy się, by lepiej rozumieć otaczającą rzeczywistość, wirtualną rzeczywistość.
© cherrypickers.pl | Michał Majdański | 29.09.2009
Podobne wpisy
Zostaw komentarz
© 2012 cherry pickers | silnik: WordPress | design: Elegant Themes
strona glowna | mapa strony | o nas | kontakt