Strona główna » public relations » Najskuteczniejsza promocja – otaku

otakuNastały czasy, kiedy potoki komunikatów nas zalewających, stały się nam obojętne. Przypomina to sytuację, kiedy jedziesz drogą i widzisz krowę. Zauważasz tę krowę, ale jedziesz dalej, bo to przecież tylko krowa. Widziałeś krowę w życiu setki razy. Ale gdyby krowa była różowa… Pomyślałbyś: „O różowa krowa, takiej jeszcze nie widziałem, zawrócę się i przyjrzę jej się dokładnie”.

Tak samo jest z każdym komunikatem, który próbuje nam przekazać przedsiębiorca. Bycie unikalnym i oryginalnym nie jest trudne. W końcu nasza wyobraźnia jest nieograniczona, a technika dostarcza co raz to nowszych i lepszych rozwiązań. Jak widać po polskim rynku wszelkiego rodzaju promocji bycie oryginalnym wielu sprawia problem…

Istnieje kilka metod skutecznego dotarcia z komunikatem do odbiorcy. Jedną z najskuteczniejszych, z mojego punktu widzenia, są otaku. Mianem otaku w Japonii określa się osobę, która jest czymś zafascynowana. Jest to taki freak, geek. Osoba, która „ma świra na punkcie czegoś”. Jest ona w stanie dotrzeć do szerokiego kręgu odbiorców i może być bazą do kreowania pozytywnego PRu.

Jakiś przykład? Bardzo dobrze system otaku działa na przykładzie firmy Apple. Ich produkty to przecież normalne komputery, które wprawdzie mają oryginalny design, ale realizują przecież te same potrzeby, co każdy inny komputer. Tego typu zdanie obraziłoby otaku. Osoba ta udowodniłaby mi w 5 minut, że głoszę herezję i byłaby w stanie kłócić się ze mną, że tak nie jest. Jest to najlepsza i najskuteczniejsza forma promocji, na jaką firma może sobie zapracować. Armia darmowych sprzedawców, wyznawców marki, którzy nie tylko będą kupować ich produkty, ale będą je promować w całym swoim otoczeniu – Public Relations doskonały. Parafrazując reklamę MasterCard: Bezcenne.

© cherrypickers.pl | Michał Majdański | 14.08.2009

Podobne wpisy

  1. Alicja pisze:

    Czy nie uważasz jednak, że wykorzystanie otaku jest dość trudną forma reklamy? Nie chcę obrażać tego typu osób, ale aby zostać otaku to chyba trzeba być osobą niemyślącą. Przecież jeżeli kupujesz jakiś sprzęt, to dlatego ponieważ posiada ciekawsze parametry od innych albo chociaż ładniej wygląda.

  2. Michał Majdański pisze:

    Nikt nie powiedział, że otaku jest miłe, łatwe i przyjemne. Produkt musi być na tyle unikatowy, żeby takich otaku przyciągnąć.
    Pod kątem otaku często są kierowane gromy zdenerwowanej konkurencji. Ale nie ma nic lepszego dla firmy, niż wyznawcy marki i jej produktu. Tak to działa w przypadku firmy Apple. Fanboys Apple to gigantyczna siła tej marki.

line

© 2010 cherry pickers | silnik: WordPress | design: Elegant Themes

cherry pickers RSS rss | mapa strony | portfolio | oferta | kontakt