Można kupić właściwie wszystko. Z takiego założenia wychodzą także specjaliści od PR i marketingu internetowego realizujący lukratywne kontrakty promocyjne dla dużych korporacji. Każdy chce się sprzedać i pokazać swój wizerunek elastycznej korporacji funkcjonującej w społeczeństwie obywatelskim. Nie każdy całe szczęście daje się nabrać…
Słynna amerykańska sieć supermarketów Wal-Mart jest znana ze swojego fatalnego wizerunku jako pracodawca. Chcąc poprawić swój image, Wal-Mart zaangażował najlepszych specjalistów od PR z firmy Edelman. W tym projekcie amerykańska korporacja wykorzystała wiele narzędzi internetowych. Najważniejszym elementem tego przedsięwzięzia był blog, na którym dwójka Amerykanów podróżowała po kraju i zupełnie przy okazji odwiedzała supermarkety sieci Wal-Mart i rozmawiała z ich pracownikami. Pokazywano ludzką twarz korporacji. Zrobiono jeden błąd. Kłamano.
Za pozytywnymi komentarzami na blogu stały osoby zatrudnione do pisania pozytywnych komentarzy. Internauci całe szczęście nie są w ciemię bici. Prowokację wykryto, a Wal-Mart został publicznie zlinczowany. Dlatego też nie dziwię się publikowaniu dziesiątek filmów określanych jako anti-Wal-Mart, np. na YouTube.
Oskarżali ich internauci, jak i specjaliści od promocji. Przykra w całej tej sytuacji jest hipokryzja tych drugich. Pisanie za pieniądze komentarzy na blogu jest powszechną praktyką. Jedni potrafią robić to inteligentnie, inni mniej i są za to karani publicznie. Za głupotę się płaci. Ale nikt nie krzyknie mea culpa… Ku przestrodze.
© cherrypickers.pl | Michał Majdański | 23.08.2009
Podobne wpisy
Zostaw komentarz
© 2010 cherry pickers | silnik: WordPress | design: Elegant Themes
rss | mapa strony | portfolio | oferta | kontakt